Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rytm Oficyna Wydawnicza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rytm Oficyna Wydawnicza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 października 2017

[50] "Wspomnienie szarego" - Antoni Heda-Szary

Autor: Antoni Heda-Szary
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza RYTM
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 476
Ocena: 9/10


Opis z okładki: "Antoni Heda-Szary to legenda podziemnego państwa polskiego w Górach świętokrzyskich. Do dzisiaj śpiewają o nim pieśni. Historia jego życia toczy się we wspomnieniach od września 1939 roku, poprzez brawurowe akcje partyzanckie w latach okupacji do rozbicia więzienia UB w Kielcach w 1945 roku. zdradzony, zostaje aresztowany i skazany na wielokrotną karę śmierci. Ułaskawiony, wychodzi na wolność w 1956 roku. Pointa losów „Szarego” w PRL, przewodniczącego „Solidarności” kombatantów, to internowanie w Białołęce na początku stanu wojennego w 1981 roku. „Szary” nie jest postacią z podręczników, w życiu podejmuje trudne decyzje i wybory. Jest partyzantem, który chroni ludność cywilną, wspomaga ją materialnie, idzie na odsiecz, kiedy tego wymaga sytuacja. Komendant „Szary” rozdaje chłopom buty, wymierza chłostę volksdeutschom i gorliwym żandarmom, organizuje przemyślane do szczegółu akcje bojowe na więzienia, banki, ciężkozbrojne oddziały Niemców. W ubeckim więzieniu bije się z oprawcami, stawia się Różańskiemu. „Wspomnienia” dokumentują, jak rozwija się jego charakter i osobowość, od zagubionego żołnierza kampanii wrześniowej, ostrożnego konspiratora, po dzielnego dowódcę, często ryzykanta. W 1945 roku jest już bezwzględnym komendantem niepodległościowego podziemia walczącego z wprowadzanym przez NKWD systemem. Ukrywa się, kocha, ma dzieci. Wewnętrzna siła i wiara pozwalają mu przetrwać ciężkie więzienie. Siła i dramatyzm losów „Szarego” tworzą historię prawdziwą. Ta historia przez lata była oficjalnie zakazana, ale przecież opowiadana, przekazywana z ust do ust jak w dawnych czasach. Siła tych wspomnień polega na tym, że „Szary” nie daje się oszukać systemowi komunistycznej władzy. Wygrywa - jest postacią zwycięską w wymiarze osobistym i historycznym. Jacek Snopkiewicz."




"W 66. rocznicę powstanie Armii Krajowej, 14 lutego 2008 r., odszedł do Pana na wieczną wartę gen. bryg. Antoni Heda "Szary", legendarny dowódca partyzantki na Kielecczyźnie [...]. Był niezłomnym patriotą, dla którego drogowskazem całego życia była dewiza: Bóg - Honor - Ojczyzna". Takimi oto pięknymi, wzruszającymi słowami rozpoczyna się książka "Wspomnienia Szarego".
Antoni Heda "Szary" to legenda Polskiego Państwa Podziemnego działającego na terenach Gór Świętokrzyskich. Książka "Wspomnienie Szarego" to najlepsza powieść historyczna i zarazem najlepsza autobiografia jaką miałam okazję w swoim życiu przeczytać. I właśnie dzięki takim postaciom jak "Szary" jestem dumna ze swojego pochodzenia. Jestem dumna, że jestem Polką.

Życie Antoniego jak i jego rówieśników nie było łatwe. Nasz bohater urodził się 11 listopada 1916 roku. W 1923 roku poszedł on do czteroklasowej szkoły w Małomierzycach. Po skończeniu w/w szkoły Antoni chciał iść za księdza. Niestety jego pragnieniom sprzeciwiła się matka i "Szary" udał się do Kolejowej Szkoły Technicznej w Radomiu. Po skończeniu tej szkoły Antoni odbył praktyki na koleji a następnie rozpoczął pracę w Fabryce Zbrojeniowej mięszczącej się w Starachowicach. W 1937 roku Heda został powołany do Szkoły Podchorążych Rezerwy 2 Dywizji Legionów w Sandomierzu. Gdy w 1939 r.wybuchła wojna już na początku "Szary" wraz z kolegami wykazali się skutecznością, gdy odbili niemcom wóz pancerny. W kolejnych miesiącach wojny "Szary" wstąpił w szeregi Polskiego Państwa Podziemnego, a później w partyzantce od roku 1943 był wielkim, szanowanym przez wszystkich dowódcą oddziałów partyzanckich. Dlaczego? Otóż w większości akcji jakie zostały przeprowadzone pod jego dowódctwem nie było zabitych i bardzo rzadko zdarzały się jakiekolwiek przypadki rannych. 
"Ten dowódca jest lepszy, który zwyciężając traci najmniej ludzi".
Antoni Heda-Szary nie bez kozery nazywany jest żołnierzem niezłomnym. Jego upór, zaangażowanie, skuteczność, pomysłowość, umiejętność przeprowadzania bardzo skutecznie skomplikowanych akcji sprawia, że staje się on bohaterem. Staje się wzorem do naśladowania. Co więcej powinien być wzorem do naśladowania dla dzisiejszej młodzieży.
Jestem niesamowicie szczęśliwa, że było mi dane poznać historię "Szarego". Ponadto powieść jest napisana w taki sposób, że czytanie jej jest ogromną przyjemnością. Pierwszy raz miałam okazję przeczytać autobiografię tak wielkiego człowieka i naprawdę jestem zachwycona sposobem opowiadania wydarzeń. Po za tym jestem pod wrażeniem szczegółowości opisu zdarzeń, jak i pamięci do pseudonimów oraz nazwisk występujących w lekturze. Większość powieści historycznych jakie miałam okazję przeczytać były powieściami składającymi się z opowieści, reportaży, listów, doprawianymi komentarzami autorów. Jednak tutaj mamy tylko "Szarego" i jego wspomnienia. Nie ma zbędnych komentarzy. 

"Wspomnienia Szarego" to powieść, która zawiera opisy wielu akcji partyzanckich. Akcje zostały opisane naprawdę szczegółowo, jednak nie są przepełnione zbędnymi informacjami, dzięki czemu książkę czyta się z niezwykłą przyjemnością, a historię "Szarego" oraz jego kolegów, które były przepełnione zgrozą, smutkiem, ale także radością, wzruszeniem, momentami nawet niektóre wspomnienia wywoływału uśmiech na twarzy dzięki czemu książkę czytało się świetnie, oraz wciąga ona już od pierwszych słów. 

Jest to autobiografia uświadamiająca czytelnika, że życie w tamtych czasach było okrutne, pełne niesprawiedliwości, nienawiści, rozpaczy. Nic nie było usłane różami. Każdy musiał zmierzyć się z szarą rzeczywistością, nikt nie mógł czuć się bezpiecznie. Książka opisuje trudy życia codziennego nie tylko chłopców należących do partyzantki, ludzi współpracujących z Polskim Państwem Podziemnym, ale również zwykłych ludzi żyjących w ciągłym strachu przed gestapowcami. Opisane są tu również osoby, które chcą uchronić się przed represjami ze strony III Rzeszy podpisywali "volkslistę" przez co byli uważani za zdrajców narodu polskiego. Ponadto w powieści "Wspomnienia Szarego" możemy dokładnie zapoznać się z działaniem partyzantki od wewnątrz, jak wyglądały szkolenia, przygotowywania do akcji. Mało tego zapoznajemy się z wyrokami jakie wydawała Armia Krajowa na zdrajców, czy też szpiegów, których wykryto w jednostkach partyzanckich.


Powieść tę mogę z całego serca polecić wszystkim ludziom, którzy interesują się historią i chcą przeczytać ciekawą, wciągającą powieść, która nie jest przepełniona zbędnymi informacjami. Książkę mogę również polecić osobą z rozszerzoną historią, czy też tegorocznym maturzystom, którzy w planach mają zdawanie rozszerzonej historii, gdyż powieść ta zawiera ogrom informacji, które mogą się bardzo przydać, a jest napisana w tak cudownym sposób, że jak już wspomniałam czytanie jej to czyta przyjemność. Także nie wahajcie się ani chwili tylko zapoznajcie się z losami żołnierza niezłomnego jakim jest Antoni Heda "Szary".


Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi sztukater.pl

niedziela, 23 kwietnia 2017

[32] "Józefa Lis-Błońska. Ucieczka z twierdzy Bobrujsk" - Maria Weber

Autor: Maria Weber
Wydawnictwo: Rytm Oficyna Wydawnicza
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 160
Ocena: 5/10


Opis z okładki: "Książka opowiada o losach bohaterki wojny polsko-bolszewickiej, konspiratorce Polskiej Organizacji Wojskowej – Wschód oraz nielegalnej działaczce Związku Syndykalistów Polskich w czasie II wojny światowej, która zdawała się nie wiedzieć, gdzie przebiega granica ryzyka i ryzykanctwa. Za swoje dokonania została odznaczona Krzyżem Virtuti Militari 5 klasy".










Do sięgnięcia po książkę "Józefa Lis-Błońska. Ucieczka z Twierdzy Bobrujsk" autorstwa Marii Weber zmotywowałam się głównie dlatego, że ostatnimi czasy bardzo zainteresowałam się tematyką wojenną. Już od dawna miałam chęć sięgnąć po książkę napisaną na faktach, dotyczącą I oraz II wojny światowej. A ta pozycja wydała się wręcz idealna. 

"Józefa Lis-Błońska jest reprezentantką pokolenia, które musiało dwukrotnie walczyć o niepodległość. Różne były losy i postawy ludzi, którzy przeżyli wojnę. Ona akurat znalazła się w gronie ludzi niezłomnych". Te słowa najlepiej opisują bohaterkę książki Marii Weber.
Młodzi ludzie nie do końca są świadomi ile nasi przodkowie musieli przejść, abyśmy teraz mogli żyć w wolnym kraju. Niestety lekcje historii (nie oszukujmy się) na ogół są nudne, i pomijają wiele faktów. Według mnie czytanie książek napisanych na faktach i dotyczących właśnie losów ludzi, którzy przeżywali terror chociaż w małym stopniu oddaje to czego Ci ludzie doświadczyli na własnej skórze. I uwierzcie mi bądź nie, ale zetknięcie się z historią prawdziwą i dramatem jaki musieli przechodzić na zawsze zostawi trwały ślad w naszej pamięci i zupełnie inaczej zaczniemy postrzegać otaczający nasz świat.

Józefa Lis-Błońska (z domu Michałowska) urodzona w 1900 roku. Jest to żona Stanisława Lis-Błońskiego, dowódcy batalionu w czasie obrony Lublina podczas nalotu wojsk niemieckich. Miała jedną córkę Danusię. Józefa Lis-Błońska przeżyła obie wojny światowe. W czasie I Wojny Światowej była nastolatką i była członkinią Polskiej Organizacji Wojskowej działającej na terenie Mińska Litewskiego. W czasie II wojny światowej również należała do organizacji wojskowych. Bohaterka książki Marii Weber zdecydowanie zasługuje na miano niezłomnej. Zapytacie dlaczego? Już Wam odpowiadam. Józefa Lis-Błońska całe swoje życie poświęciła Polsce. Nigdy nie przestała Polski kochać. Nigdy nie stanęła przeciwko Polsce. Była wielką patriotką. Nieustraszoną kobietą, która mimo iż była poszukiwana, a za jej "głowę" wyznaczona nagrodę, to nigdy się nie poddała. Brała udział w niebezpiecznych działaniach, za które groziło wywiezienie, a co gorsza rozstrzelanie. Ale ona walczyła do końca. Józefa Lis-Błońska może być dla wielu osób przykładem prawdziwej patriotki. To właśnie tacy ludzie powinni być wzorem dla współczesnej młodzieży. 

Mimo dużej ilości zawartych ciekawych informacji, książki nie zaliczę niestety do grona moich ulubionych. Już wyjaśniam dlaczego. Mianowicie sięgając po tę pozycję miałam nadzieję przeczytać świetną biografię Józefy Lis-Błońskiej i dowiedzieć się jak najwięcej o jej życiu w czasie wojen. Niestety większość powieści, mimo iż wydarzenia przypadają na okres wojen oraz międzywojenny, to opisy prywatnego życia bohaterki książki Marii Weber. Nie zrozumcie mnie źle. Po prostu osobiście wolę literaturę historyczną, w której opisywane wydarzenia z życia głównych postaci to wydarzenia ściśle związane z wojną. Opisujące przeżycia, rozterki, więzienie bohaterów. W tej książce tego nie dostałam, ponieważ jak już wspomniałam życie prywatne bohaterki zajmuje większą część książki. Jednak mimo wszystko zachęcam Was po sięgnięcie po tę pozycję, gdyż nie jest ona zła, jest po prostu nie w moim guście.

Po przeczytaniu tej książki stwierdziłam, jak mało My wiemy o życiu. Rodzimy się w wolnym kraju, żyjemy praktycznie nie martwiąc się o jutro. Nasi przodkowie przelali wiele krwi, żebyśmy żyli w wolnym kraju. W kraju, w którym nie musimy martwić się czy jutro nas nie zastrzelą, aresztują, czy też nie spadnie na nas pocisk wybuchowy. Także pamiętajcie, o wszystkich, którzy zginęli za Naszą Niepodległość, bo tak naprawdę Oni wszyscy są Narodowymi Bohaterami, o których należy pamiętać, a pamięć o Nich szanować.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi sztukater.pl