niedziela, 23 kwietnia 2017

[32] "Józefa Lis-Błońska. Ucieczka z twierdzy Bobrujsk" - Maria Weber

Autor: Maria Weber
Wydawnictwo: Rytm Oficyna Wydawnicza
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 160
Ocena: 5/10


Opis z okładki: "Książka opowiada o losach bohaterki wojny polsko-bolszewickiej, konspiratorce Polskiej Organizacji Wojskowej – Wschód oraz nielegalnej działaczce Związku Syndykalistów Polskich w czasie II wojny światowej, która zdawała się nie wiedzieć, gdzie przebiega granica ryzyka i ryzykanctwa. Za swoje dokonania została odznaczona Krzyżem Virtuti Militari 5 klasy".










Do sięgnięcia po książkę "Józefa Lis-Błońska. Ucieczka z Twierdzy Bobrujsk" autorstwa Marii Weber zmotywowałam się głównie dlatego, że ostatnimi czasy bardzo zainteresowałam się tematyką wojenną. Już od dawna miałam chęć sięgnąć po książkę napisaną na faktach, dotyczącą I oraz II wojny światowej. A ta pozycja wydała się wręcz idealna. 

"Józefa Lis-Błońska jest reprezentantką pokolenia, które musiało dwukrotnie walczyć o niepodległość. Różne były losy i postawy ludzi, którzy przeżyli wojnę. Ona akurat znalazła się w gronie ludzi niezłomnych". Te słowa najlepiej opisują bohaterkę książki Marii Weber.
Młodzi ludzie nie do końca są świadomi ile nasi przodkowie musieli przejść, abyśmy teraz mogli żyć w wolnym kraju. Niestety lekcje historii (nie oszukujmy się) na ogół są nudne, i pomijają wiele faktów. Według mnie czytanie książek napisanych na faktach i dotyczących właśnie losów ludzi, którzy przeżywali terror chociaż w małym stopniu oddaje to czego Ci ludzie doświadczyli na własnej skórze. I uwierzcie mi bądź nie, ale zetknięcie się z historią prawdziwą i dramatem jaki musieli przechodzić na zawsze zostawi trwały ślad w naszej pamięci i zupełnie inaczej zaczniemy postrzegać otaczający nasz świat.

Józefa Lis-Błońska (z domu Michałowska) urodzona w 1900 roku. Jest to żona Stanisława Lis-Błońskiego, dowódcy batalionu w czasie obrony Lublina podczas nalotu wojsk niemieckich. Miała jedną córkę Danusię. Józefa Lis-Błońska przeżyła obie wojny światowe. W czasie I Wojny Światowej była nastolatką i była członkinią Polskiej Organizacji Wojskowej działającej na terenie Mińska Litewskiego. W czasie II wojny światowej również należała do organizacji wojskowych. Bohaterka książki Marii Weber zdecydowanie zasługuje na miano niezłomnej. Zapytacie dlaczego? Już Wam odpowiadam. Józefa Lis-Błońska całe swoje życie poświęciła Polsce. Nigdy nie przestała Polski kochać. Nigdy nie stanęła przeciwko Polsce. Była wielką patriotką. Nieustraszoną kobietą, która mimo iż była poszukiwana, a za jej "głowę" wyznaczona nagrodę, to nigdy się nie poddała. Brała udział w niebezpiecznych działaniach, za które groziło wywiezienie, a co gorsza rozstrzelanie. Ale ona walczyła do końca. Józefa Lis-Błońska może być dla wielu osób przykładem prawdziwej patriotki. To właśnie tacy ludzie powinni być wzorem dla współczesnej młodzieży. 

Mimo dużej ilości zawartych ciekawych informacji, książki nie zaliczę niestety do grona moich ulubionych. Już wyjaśniam dlaczego. Mianowicie sięgając po tę pozycję miałam nadzieję przeczytać świetną biografię Józefy Lis-Błońskiej i dowiedzieć się jak najwięcej o jej życiu w czasie wojen. Niestety większość powieści, mimo iż wydarzenia przypadają na okres wojen oraz międzywojenny, to opisy prywatnego życia bohaterki książki Marii Weber. Nie zrozumcie mnie źle. Po prostu osobiście wolę literaturę historyczną, w której opisywane wydarzenia z życia głównych postaci to wydarzenia ściśle związane z wojną. Opisujące przeżycia, rozterki, więzienie bohaterów. W tej książce tego nie dostałam, ponieważ jak już wspomniałam życie prywatne bohaterki zajmuje większą część książki. Jednak mimo wszystko zachęcam Was po sięgnięcie po tę pozycję, gdyż nie jest ona zła, jest po prostu nie w moim guście.

Po przeczytaniu tej książki stwierdziłam, jak mało My wiemy o życiu. Rodzimy się w wolnym kraju, żyjemy praktycznie nie martwiąc się o jutro. Nasi przodkowie przelali wiele krwi, żebyśmy żyli w wolnym kraju. W kraju, w którym nie musimy martwić się czy jutro nas nie zastrzelą, aresztują, czy też nie spadnie na nas pocisk wybuchowy. Także pamiętajcie, o wszystkich, którzy zginęli za Naszą Niepodległość, bo tak naprawdę Oni wszyscy są Narodowymi Bohaterami, o których należy pamiętać, a pamięć o Nich szanować.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi sztukater.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza