sobota, 20 lipca 2019

[74] "Ziemia ludzi zapomnianych. Druga strona nocy" - Joanna Jax


Autor: Joanna Jax
Wydawnictwo: Videograf SA.
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 430
Ocena: 10/10



Opis z okładki: "Boleśnie doświadczeni, okaleczeni duchowo bohaterowie próbują odbudować własne życie. Desperacko szukają szczęścia i swojego miejsca na ziemi. Niektórzy nie wiedzą, że los jeszcze nie jeden raz wystawi ich charaktery na ciężką próbę. Inni wciąż nie mogą poradzić sobie z uczuciem straty i osamotnienia. Spoglądają w przeszłość, jakby ta miała dać im odpowiedź na nurtujące ich pytania o sens istnienia i granice ludzkiej wrażliwości. Czy uda im się odzyskać utracone zaufanie i ocalić miłość, a przede wszystkim zapomnieć o koszmarze, jaki stał się ich udziałem...?"









Okres wakacyjny w pełni. Niestety pogoda nie dopisuje. Ale na szczęście są książki. W ostatnim czasie zaczytywałam się w kryminałach, ale jak tylko nadarzyła się okazja to sięgnęłam po książkę, która skradła moje serce. Mowa tutaj o powieści "Zanim nadejdzie jutro. Druga strona nocy" autorstwa Joanny Jax. Jest to trzecia część trylogii "Zanim nadejdzie jutro". Wszystkie części były cudowne, a osobiście nabrałam wielkiego szacunku do samej autorki. Bardzo żałuję, że nie będzie kolejnych części, ponieważ bardzo zżyłam się z bohaterami i strasznie ciężko było mi się z nimi rozstać... A na samą książkę czekałam z niecierpliwością. 

Bohaterowie trylogii po ciężkich przeżyciach, pobytach w obozach sowieckich, przebytych chorobach i stracie najbliższych próbują sobie ułożyć życie. Jednak nie jest to takie proste, gdyż wojna trwa w najlepsze. Mimo tragicznych zdarzeń starają się odnaleźć szczęście. Jedni starają się zapomnieć o przeszłości, inni nie mogą się z nią pogodzić. Czy naszym bohaterom uda się odnaleźć długo wyczekiwany spokój? Czy uporają się z demonami przeszłości?

Szczerze mogę powiedzieć, że Joanna Jax stała się moją ulubioną pisarką jeżeli chodzi o powieści obyczajowe z tłem historycznym. Jestem zachwycona jej piórem pisarskim. Autorka przekonała mnie do siebie tym, że w bardzo drobiazgowy sposób oddała realia życia w czasie drugiej wojny światowej. Czytając tą trylogię w bardzo dokładny sposób można sobie wyobrazić życie w tamtych czasach. Naprawdę jestem zauroczona całą tą historią. Losy bohaterów można by rzec, że mogły się wydarzyć w rzeczywistości.

Najważniejsze co mam Wam do przekazania w związku z tą powieścią to to, że jest to mieszanka wybuchowa. Ogromu emocji i uczuć jakie możemy zaobserwować w tej trylogii, a szczególnie w "Drugiej stronie nocy" nie spotkałam nigdy w żadnej innej książce. Miłość, złość, nienawiść, rozgoryczenie to tylko niektóre jakie przeplatają się przez życie bohaterów. Na szczęście większości z nich udało się odnaleźć swój azyl i własne miejsce na ziemi. I mimo wielu przeżytych tragicznych momentów znaleźli szczęście przy boku innej osoby. Chociaż wydarzenia z przeszłości nigdy nie pozwolą o sobie zapomnieć, ale mając obok siebie kochającą osobę człowiek jest w stanie chociaż na chwilę zapomnieć o przeżytej traumie. Powieść "Druga strona nocy" uczy czytelnika, że pomimo okropieństw jakie zgotowali ludziom inni ludzie człowiek jest w stanie się pozbierać i starać się żyć. Po za tym człowiek jest w stanie w celu uratowania bliskiej osoby poświęcić się i poprosić o pomoc własnego oprawcę...

Język powieści jest prosty i zrozumiały mimo iż jest stylizowany na język z czasów wojennych. Ogrom bólu i cierpienia opisywany w powieści doprowadza czytelnika do łez. Mimo iż często czytam powieści historyczne to muszę szczerze przyznać, że ta powieść wyjątkowo mną wstrząsnęła i rozwaliła moje serce na milion kawałeczków. Niejednokrotnie płakałam nad losem bohaterów. Na szczęście autorka na zakończenie poskładała te kawałeczki w całość. Chociaż jak już wspomniałam bardzo ciężko mi było pożegnać bohaterów. Jednak wiem, że do tej powieści jeszcze powrócę, mimo tego, że emocje mi towarzyszące przy pierwszym przeczytaniu już nie będą takie same.

Jeżeli macie ochotę na naprawdę świetną i wciągającą historię to z całego serca polecam Wam "Zanim nadejdzie jutro. Druga strona nocy". Jeżeli nie czytaliście pierwszych tomów to zaczynajcie od razu. Obiecuję Wam, że oprócz potoku wylanych łez i nieprzespanych nocy nie będziecie niczego żałować. Lektura wciągająca i dająca do myślenia. Ta powieść to arcydzieło na miarę światowych bestsellerów. Każdy Polak powinien przeczytać te książki i zapoznać się z losami bohaterów.

niedziela, 23 czerwca 2019

[73] "Echo serca" - Piotr Liana

Autor: Piotr Liana
Wydawnictwo: Oficynka
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 550
Ocena: 9/10


Opis z okładki: 

Na przedmieściach Tarnowa umiera córka Krzysztofa Roty, kardiologa. Jej śmierci towarzyszą niejasne okoliczności. Mimo to prokuratura nie wszczyna dochodzenia. Ojciec nastolatki podejmuje walkę z systemem. Na jego drodze piętrzą się przeszkody. Policja, prasa i szpital utrudniają prywatne śledztwo. Dochodzi do kolejnych zbrodni. Czy komuś zależy na tym, żeby prawda nigdy nie wyszła na światło dzienne?










Od zawsze moim ulubionym gatunkiem literackim był kryminał, sensacja, bądź też thriller. Chociaż muszę przyznać, że w ostatnim czasie nie często sięgałam po powieści tego pokroju. Zdecydowanie częściej wybierałam pozycje z gatunku romansu, lub powieści historyczne, czy też biografie. Aczkolwiek ostatnimi czasy w moje ręce trafiła książka, która zawładnęła moim sercem. Mowa tutaj o powieści autorstwa Piotra Liany pt. "Echo serca". Powieści obok, której nie da się przejść obojętnie.

Kiedy umiera córka znanego kardiologa Roty nic nie zapowiada, że to dopiero początek tragedii jakie mają się wydarzyć w mieście. Rota jest załamany kiedy dowiaduje się, że jego córka popełniła samobójstwo. Mianowicie dziesięć lat wcześniej starcił on żonę w wypadku a śmierć córki jeszcze bardziej go załamała. Po tym tragicznym wydarzeniu lekarz zajął się pracą, a córkę pozostawił samą sobie, co jak poczatkowo mu się wydawało wpłynęło na decyzję Niny do odebrania sobie życia. Jednak po kilku dniach w podobny sposób ginie kolejny nastolatek, a Rota zaczyna prowadzić prywatne śledztwo z pomocą nowo poznanej kobiety. Mało tego w mieście zaczyna dochodzić do kolejnych morderstw. Czy lekarzowi uda się ustalić co tak naprawdę spotkało jego córkę? Czy aby napewno Nina była w stanie podjąć tak poważną decyzję? Czy dziewczyna byłaby w stanie odebrać sobie życie? Tego dowiecie się czytając książkę "Echo serca" autorstwa Piotra Liany.

Z mojej strony wielki ukłon w stronę autora za stworzenie tak świetnej i wciągającej historii. Szczerze Wam powiem, że od tej powieści bardzo ciężko się oderwać. Chociaż mimo tego, że początkowo troszkę się do tej powieści zniechęciłam nie poddałam się i bardzo się z tego powodu cieszę. No cóż początek wydawał mi się troszkę nudny, przez co miałam ochotę nie czytać tej powieści dalej. Ale po kilku rozdziałach akcja zaczęła się rozkręcać na tyle, że powieść czytało się z zapartym tchem, a odłożenie jej powodowało efekt "kaca książkowego". Przez całą powieść czytelnik bardzo zżywa się z bohaterami.

Muszę jeszcze przyznać, że autor bardzo dobrze wykreował dane postaci. Otóż każdy bohater ma charakter bardzo odpowiadają danemu zawodowi jakie te osoby wykonują. Mianowicie doktor Rota to osoba bardzo sumienna i starannie wykonująca swój zawód. Jest to postać, która bez przerwy zajmuje się pracą, a jego najważniejszym życiowym celem jest ratowanie życia ludzkiego.
Policjantka zajmująca się sprawami kryminalnymi to postać, która mma bardzo silny charakter. Praca zajmuje jej całe dnie, a jej partner to bohater tak zwany typowo zły glina.

Autor w bardzo ciekawy sposób buduje napięcie. Co kilka stron zmienia się sceneria i bohaterowie, których dany rozdział dotyczy. Przez co napięcie rośnie ze strony na stronę.

Język powieści jest prostu, ale momentami, gdy wplatane jest słownictwo dotyczące kardiologii trzeba się na chwilę zatrzymać, aby zrozumieć sens wypowiedzi danego bohatera. Jednak nie jest to duże utrudnienie w trakcie czytanie książki.

Jeżeli macie ochotę przectać naprawdę dobry thriller psychologiczny to z całą pewnością polecam Wam powieść "Echo serca". Nie zrażajcie się tym, że jest to książka polskiego autora, gdyż naprawdę jest to historia warta poznania. Ponadto możecie być pewni, że mimo mało obiecującego początku to obiecuję Wam, że zakończenie wbije Was w fotel!

piątek, 14 czerwca 2019

[72] "Ręce ojca" - Aleksandra Julia Kotela

Autor: Aleksandra Julia Kotela
Wydawnictwo: Janka
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 316
Ocena: 9/10


Opis z okładki: "Bohaterka powieści szuka odpowiedzi na ważne pytanie: do jakiego stopnia człowiek jest odpowiedzialny za to, kim jest, kim się staje, czy w stawaniu się tym jest wolny, czy też ograniczony – genami, środowiskiem, w którym się rodzi, przeznaczeniem? Próbuje uporządkować swoje wnętrze i swoje życie, przemieszczając się i w czasie, i w przestrzeni, między Polską a Niemcami. Pozostaje nieustannie w drodze, co jest metaforą pragnienia przemiany. Szuka prawdy o swoim ojcu, którego nigdy nie znała, o jego przyjaźniach i miłościach, a okruchy rzeczywistości, o które się potyka, czynią z jej życia swoisty labirynt, zmuszający do ciągłych wyborów. Autorka stawia również pytanie, czy prawda jest wyzwalająca, czy odkrywając ją, Julia nie zgubi siebie, a rozwiązanie rodzinnej zagadki przyniesie ulgę – najbliższym ludziom, jej samej, czytelnikowi. A może chodzi o to, że historię trzeba opowiedzieć, by nie zwariować?
Tak, jak bohaterka tropi ślady przeszłości, Kotela szuka własnego stylu, stapiając w jedno powieść drogi, kryminał i romans, pisze więc rzecz – w podwójnym sensie – o próbie wyzwolenia się, o pragnieniu wolności".




Od dawna czekałam na książkę, która sprawi, że moje życie stanie się piękniejsze. I w końcu miałam okazję taką książkę przeczytać. Jestem wręcz zachwycona twórczością Aleksandry Julii Koteli, a jej powieść "Ręce ojca" dosłownie skradła moje serce. Muszę się Wam przyznać, że po przeczytaniu tej lektury mam "książkowego kaca".

Julia jest główną bohaterką powieści "Ręce ojca". Pochodzi ona ze Słupska, ale od kiedy otrzymała spadek po ojcu przeniosła się do Heidelbergu, małej miejscowości położonej w Niemczech. Dziewczyna mimo początkowych trudności jakimi były samotność w nowym miejscu, czy też nieznajomość języka starała się jak najlepiej wykonywać obowiązki, które na nią spadły. Jednakże większość jej czasu wypełniało poznanie bliżej historii jej ojca, którego tak naprawdę nigdy nie znała...
W powieści "Ręce ojca" możemy zauważyć motyw szukania siebie, szukanie własnego "ja". Nasza bohaterka stara się dowiedzieć jak najwięcej o przeszłości swojego ojca, o jego rodzinie, pasjach... Jednak czy uda jej się odnaleźć odpowiedź na wszystkie dręczoce ją dotychczas pytania? Czy uda jej się odnaleźć swoją tożsamość? Czy poznanie prawdy o własnym ojcu ją wyzwoli?
Odpowiedzi na te wszystkie pytanie odnajdziecie w powieści autorstwa Aleksandry Julii Koteli.

Powiem Wam szczerze, że bardzo polubiłam styl pisarski autorki. Można wręcz rzec, że pokochałam jej pióro pisarskie. Najbardziej cenię ją za to, że w bardzo ciekawy sposób połączyła trzy style literackie jakimi są powieść drogi (czyli powieść, która jest pisana z różnych miejsc i przestrzeni czasowych), powieść kryminalna oraz romans. Połączenie tych trzech gatunków sprawiło, że ta książka to istna emocjonalna bomba.
Po za tym książkę czyta się szybko, mimo tego, że momentami trzeba się na chwilę zatrzymać, aby przemyśleć sobie niektóre sprawy. Czytając tę książkę mamy wrażenie, że jest ona bardzo autentyczna i szczera, co rzadko zdarza się w dzisiejszych czasach.

Julia to bohaterka o bardzo silnym charakterze. Bardzo mi imponowała swoim zachowaniem szczególnie w skrajnych sytuacjach. Chociaż nie powiem, ale i w niektórych momentach strasznie mnie irytowała. Jednak mimo wszystko muszę przyznać, że bardzo się z nią zżyłam i ciężko było mi się z nią rozstać.

Z całego serca polecam Wam powieść "Ręce ojca" autorstwa Aleksandry Julii Koteli. Jest to książka zarówno dla młodzieży jak i tych starszych czytelników. Obiecuje Wam, że nie zawiedziecie się, kiedy sięgniecie po tę książkę.A jedyne czego będziecie żałować to nieprzespanych nocy.

A poniżej zaprezentuje Wam cytat, który zapadł w mojej pamięci i który jest idealnym odzwierciedleniem całej tej historii.

"Myślę, że tylko tak mogę poznać prawdę, odszukać ją w zakamarkach zakurzonych skrytek pamięci, tam gdzie nie sposób dotrzeć. W drodze oddalasz się od siebie, a kierunek, w którym jedziesz, jest niedokonanym założeniem. Przyjemna nicość otula cię, jesteś wolny, patrzysz na siebie z dystansu, z odległości, która pozwala widzieć. Obiektywna sprężyna czasu. [...] Kiedy zechcesz, wracasz do wspomnień, ale z dystansem. Twoja dalekowzroczność zyskuje siłę, pozwalasz jej tropić, obserwujesz. Jak mnich na pustkowiu, bez celu – oddychasz. I patrzysz na dni minione, klatka po klatce".


wtorek, 21 maja 2019

[71] "Dziennik kata" - John Ellis

Autor: John Ellis
Wydawnictwo: Aktywa
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 288
Ocena: 8/10

Opis z okładki: "Jak zachowywali się zabójcy w ostatnich godzinach i w ostatnich chwilach swojego życia, stojąc na szubienicy? Nikt nie znał odpowiedzi na to pytanie lepiej niż John Ellis, pełniący przez niemal ćwierć wieku obowiązki pierwszego kata Wielkiej Brytanii. Z jego relacji czytelnik dowiaduje się, jak omdlewającą Edith Thompson niesiono na szubienicę, jak doktor Crippen z uśmiechem maszerował na spotkanie stryczka, i jak William Palmer walczył zaciekle o życie w celi śmierci. I dlaczego młodociany Jack Griffiths popędził naprzeciw śmierci. Jedni ginęli jak bohaterowie, inni zaś jak tchórze... Kat John Ellis wykonał wyroki na dwustu trzech osobach i spisał kronikę ostatnich gestów wielu spośród tych, którzy przeszli przez jego ręce na finałowej prostej swej podróży ku wieczności".




Powiem Wam szczerze, że już dawno nie miałam do czynienia z tak wstrząsającą i poruszającą powieścią jaką jest "Dziennik kata" autorstwa Johna Ellisa. Książka ta jest zdecydowanie przeznaczona dla osób o mocnych nerwach. Opisane w tej lekturze historie wydarzyły się naprawdę. Ta książka to zarazem autobiografia kata Johna Ellisa.

John Ellis to mężczyzna, który pełnił obowiązki pierwszego kata Wielkiej Brytanii. Przez ponad ćwierć wieku miał okazje obserwować zachowania morderców idących na pewną śmierć. Ellis opowiada o tym jak ludzie zachowywali się chwilę przed nieuchronnym wyrokiem. Jedni szli pewnie, inni zaś omdlewali. Ten kat wykonał ponad dwieście wyroków, a w swoich kronikach opisał te historie, dzięki czemu dzisiaj mamy możliwość poznania najbardziej bohaterskich, czy też tchórzliwych postaci jakie chodziły po tym świecie.

Zabierając się za czytanie tej książki miałam pewne obawy. Szczególnie wobec samego Ellisa. Myślałam, że będzie to postać o kamiennym sercu. Osoba, która nie będzie miała w sobie krzty empatii i współczucia. Ale okazało się zupełnie inaczej. Kat John Ellis to postać, która posiada własną rodzinę, ma kochającą żonę i dzieci. Mimo, że początkowo jego żona nie akceptowała tego, że chciał zostać katem to po czasie zaczęła go wspierać. Ponadto Ellis miał w sobie pewną cechę, która była bardzo pomocna w wykonywaniu jego "zawodu". Mianowicie opracował metodę, która powodowała, że skazaniec umierał natychmiastowo. John ustalał długość sznura dla skazańca na podstawie jego wzrostu i wagi, często nie zwracając uwagi na wytyczne innych, a głównie dlatego, że więźniowie podczas pobytu w więzieniu albo przybierali na wadze, albo na niej tracili. Także Ellis dzięki swoim obserwacjom był w stanie "zaserwować" skazańcom natychmiastową, bezbolesną śmierć. Dzięki opracowanej metodzie John był bardzo ceniony w swoim fachu. Przez co miał okazję wieszać najbardziej znanych, na terenie Wielkiej Brytanii, morderców.

"Zawsze czułem, że żadna istota ludzka nie może zapłacić za swoją zbrodnię ceny większej niż poświęcenie życia. W moim przekonaniu humanitaryzm nakazywał, by oszczędzać nieszczęśnikom tyle zbytecznego bólu, ile było możliwe".

Po przeczytaniu tej książki czytelnik uświadamia sobie jaki to był ciężki zawód. Wydaje nam się, że to nic takiego, jednak czytając tą powieść okazuje się, że kat ponosił bardzo dużą odpowiedzialność za wykonywanie wyroku. John Ellis mimo, że był empatyczny to pociągając za dźwignię zachowywał pokerową twarz.

Czytając tę powieść ciężko nam to sobie wyobrazić, gdyż w dzisiejszych czasach kara śmierci jest rzadko spotykana, a jeżeli już to na pewno nie przez powieszenie.

Język książki jest prosty w zrozumieniu. Jednocześnie powieść jest napisana współczesnym językiem co bardzo ułatwia czytelnikowi zrozumienie tekstu. Dzięki tak prostemu językowi książkę czyta się bardzo szybko. Ponadto historie opisywane w tej lekturze są bardzo realistycznie opisywane przez co ta powieść jest jeszcze ciekawsza.

Jeżeli macie słabe nerwy, albo nie czujecie się na siłach na tego typu literaturę to nie sięgajcie po tę książkę. Natomiast jeżeli lubicie poczytać książki w takim klimacie to jak najbardziej tę powieść Wam polecam. Mimo, że poruszana jest tu trudna tematyka to lektura ta jest na tyle ciekawa, że ciężko przejść obok niej obojętnie.

środa, 10 kwietnia 2019

[70] "Samobójca" - Agnieszka Ziętarska

Autor: Agnieszka Ziętarska 
Wydawnictwo: dla.czemu
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 384
Ocena: 10/10


Opis z okładki: "Flora to zwyczajna dziewczyna z kwiatowej dzielnicy, której życie nie jest, jak to mówią, usłane różami. Usiłuje podnieść się po śmierci brata, ale seria niepowodzeń sprawia, że zamyka się w szczelnej, grubej skorupie, której nie jest w stanie ruszyć żaden terapeuta. Jej rodzina powoli się rozpada, a wyrzuty sumienia zjadają ją od wewnątrz. W końcu znajduje pocieszenie, jak myśli, wyłącznie w swojej wyobraźni. Jednak rzeczywistość wkrótce ją zaskakuje. Poznaje irytującego młodzieńca, który całkowicie zmienia jej dotychczasowe życie, pokazując przy okazji, jak wygląda prawdziwa miłość. Felis nie jest człowiekiem, a Niezmiennym i posiada jeden z czterech wyjątkowych talentów. To dorastający, beztroski chłopak, przed którym przyszłość stoi otworem. Nie boi się ryzyka i co ważniejsze, zna przyszłość Flory. Czy ta wiedza pomoże mu zmienić jej przeznaczenie? Czy poniesiona cena nie będzie przypadkiem zbyt wysoka"?








Właśnie jestem świeżo po przeczytaniu powieści Agnieszki Ziętarskiej pt. "Samobójca" i muszę przyznać, że zostałam bardzo mile zaskoczona. Książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron i bardzo ciężko było mi się od niej oderwać. Mimo, że pisana z punktu widzenia nastolatków to jednak do mnie bardzo przemówiła. Jestem bardzo szczęśliwa, że właśnie ta pozycja trafiła w moje ręce.

Flora to zwyczajna dziewczyna, która nie wiedzie spokojnego życia. Wszyscy oskarżają ją o śmierć swojego brata. Ponadto zaczyna być prześladowana w szkole, co jeszcze bardziej wpływa na jej stan. Mimo pomocy terapeuty dziewczyna nie jest w stanie poradzić sobie z własnymi problemami. Na domiar złego jej rodzina się rozpada. Niestety nastolatka zostaje obarczona zbyt wieloma problemami przez co nie jest w stanie sobie poradzić. Jednak spotyka na swojej drodze chłopaka, który być może będzie mógł jej pomóc...

Felis to nie jest zwyczajny chłopak. Należy on do grona Niezmiennych, czyli ludzi, którzy są obdarzeni niezwykłymi talentami. Felis należy do grona osób, które mają za zadanie opiekę nad ludzką duszą. Chłopak dostaje pod swoje skrzydła duszę Flory. Niestety znając jej przeznaczenie nie jest w stanie przejść obok tego obojętnie. Ale czy uda mu się uchronić dziewczynę przed niebezpieczeństwem? Czy rozum wygra z miłością? A może to właśnie miłość będzie w stanie pokonać przeszkody? Tego dowiecie się czytając powieść "Samobójca" Agnieszki Ziętarskiej.

Zaczynając powieść miałam co do niej mieszane uczucia. Mimo, że opis bardzo mnie do siebie zachęcił to jednak po ostatnich przeżyciach wolałam nie cieszyć się za szybko. Ale jak już wspomniałam zostałam bardzo mile zaskoczona, a ta lektura zapadnie w mojej pamięci na długo, a to wszystko za sprawą bohaterów, którzy skradli moje serce. Zarówno Flora jak i Felis są postaciami, które bardzo, ale to bardzo polubiłam. Już od pierwszych stron wywarli na mnie bardzo pozytywne wrażenie i aż do końca takie pozostało. Chociaż nie powiem, ale były momenty kiedy miałam ochotę wyciągnąć Felisa z książki i mu przyłożyć, ale dlaczego tak dowiecie się czytając tę pozycję.

Język powieści jest bardzo prosty i zrozumiały dla czytelnika. Ale mimo tej prostoty książkę czyta się bardzo dobrze i szybko.

Chociaż jest to powieść skierowana głównie do grona nastolatków to muszę przyznać, że jest również świetną pozycją dla grona starszych odbiorców. Głównie dlatego, że mamy tu ukazaną prawdziwą siłę miłości. Mimo, że mamy tutaj dorzuconą dozę fantastyki to muszę stwierdzić, że wiele z tej książki się nauczyłam. Także bardzo cieszę się, że było dane mi poznać historię Flory i Felisa.

Jeżeli macie ochotę przeczytać naprawdę świetną książkę z gatunku romans połączony z fantasy to jak najbardziej polecam Wam "Samobójcę". Książka ta nie tylko pokazuje siłę uczucia, ale również możemy dostrzec jakie problemy dotykają nastolatków. Możemy również w pewien sposób poznać myślenie dzieci w wieku nastu lat. Bo tak naprawdę problemy, które dla dorosłego mogą okazać się błahe, dla tych dzieci mogą być bardzo poważne. Możemy też zauważyć jak wiele tajemnic mają dzieci przed rodzicami...

środa, 20 marca 2019

[69] "Ziemia ludzi zapomnianych" - Joanna Jax


Autor: Joanna Jax
Wydawnictwo: Videograf SA.
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 386
Ocena: 10/10


Opis z okładki: "Różni ludzie i ich życiorysy, odmienne spojrzenie na świat i inne marzenia, jednak nadchodzi chwila, gdy ich drogi się krzyżują w jednym z bydlęcych wagonów. Pozbawieni majątku, rozdzieleni z bliskimi, pewnego dnia zostają zmuszeni, by wyruszyć w daleką podróż do miejsca, w którym nic już nie będzie takie samo. Walka o przetrwanie, głód i choroby wystawiają moralność człowieka na ciężką próbę. Postawy i wybory dokonywane w ekstremalnych sytuacjach nie są tak oczywiste, jak mogłoby się z pozoru wydawać. Czy trudy życia i brak perspektyw zmienią tych ludzi na zawsze, czy też zdołają ocalić resztki człowieczeństwa"?







Wojna, czy też pobyt w obozach pracy, bądź koncentracyjnych jest tematem naprawdę wielu powieści. Miałam okazję sporo ich przeczytać. Jednak tak świetnej książki o tej tematyce nie czytałam od dawna. "Ziemia ludzi zapomnianych" autorstwa Joanny Jax to lektura zarówno wstrząsająca jak i piękna. Przepełniona bólem, ale i radością. Powieść, która ukazuje życie obozowe nie tylko przez pryzmat cierpienia. Powieść, w której ludzie się kochają. Powieść, która ukazuje jak wielkim wsparciem i oparciem dla człowieka jest drugi człowiek.

"-Człowiek nigdy nie powinien tracić swojego człowieczeństwa, bo to jest w nim najcenniejsze.- Tobiasz pociągnął nosem.
-Nie można stracić samemu czegoś, co odebrano mu siłą – mruknął Kuba [...]"

"Ziemia ludzi zapomnianych" to drugi tom trylogii "Zanim nadejdzie jutro". W tej części poznajemy dalsze losy bohaterów występujących w tomie pierwszym. Kuba Staśko, grajek z knajpy zostaje wywieziony na Sybir wraz ze swoim przyjacielem Tobiaszem. Są oni zmuszani do ciężkiej pracy, a racje żywnościowe, które dostają są nie wystarczające na takie warunki.
Rodzina Kąckich, Morawińskich, Nina Zawiślańska, Apollonia, Domosławska z córeczką Nelą, oraz Błażej z dziadkiem zostają przesiedleni w okolice Kazachstanu. Muszą sami znaleźć sobie nocleg oraz pożywienie. Niestety przeżycie w tych warunkach nie należy do najłatwiejszych, a szczególnie zimą. Jednak nasi bohaterowie posiadają wolę walki, o życie, która każe im przetrwać, mimo iż czasem brakuje im sił to oni nie podają się...

"Ziemia ludzi zapomnianych" to historia osób, które pochodzą z różnych środowisk. Jednak na wojnie pozycja społeczna przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Nie ważne, czy jesteś bogaty, czy biedny. Nie ważne czy posiadasz hektary ziemi, czy jedynie dom z podwórkiem. Nie ważne, czy grasz na scenach największych teatrów. W tamtych czasach nie liczyło się nic, oprócz tego, że jesteś Polakiem. Nasi bohaterowie niejednokrotnie zostali potraktowani gorzej niż zwierzęta. Los nikogo nie oszczędzał i dla nikogo nie był łaskawy. Jednak wiecie co? Najbardziej wstrząsnęło mną to, że ci ludzie dla kawałka chleba byli w stanie zabić. Niejednokrotnie czytając tę książkę miałam łzy w oczach. Bestialstwo sowietów nie znało granic. Ludzie przewożeni pociągami w bydlęcych wagonach, za przewinienia zamykani w dziurze na pięćdziesięciu stopniowym mrozie. Ludzie byli zawszeni, nie mieli możliwości skorzystania z prysznica, nie mieli dostępu do najpotrzebniejszych leków, a praca w łagrach, czy kołchozach była ponad ich siły. Nam tak naprawdę ciężko sobie wyobrazić takie traktowanie. Nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić co czuli ci ludzie, których życie zmieniło się z dnia na dzień...

Moment kiedy wojska niemieckie weszły do ZSRR, a nasi bohaterowie zostali wyzwoleni i dostali jedzenie sprawił, że płakałam. Po prostu oni widząc arbuzy jedli dopóki mieli miejsce. Nie zwracali uwagi, że się przejedzą. Jednak po kilkunastotysięcznym głodowaniu nic nie było ich w stanie powstrzymać przed obżarciem się. Ten moment w powieści sprawił, że zaczęłam zupełnie inaczej postrzegać swoje życie. Po przeczytaniu tej książki uświadomiłam sobie jak my nie doceniamy swojego życia i tego co los nam przynosi..

Z całego serca polecam Wam tę powieść. I mimo bardzo ciężkiej tematyki, która została w niej poruszona nie zrażajcie się. Ta książka zasługuje na rozgłos i poświęcenie uwagi. Tą powieść według mnie powinien przeczytać niejeden człowiek. Ta książka niejednemu z was uświadomi jak trzeba doceniać nasze życie i to co posiadamy. Nigdy nie wiadomo co los nam przyniesie, a jak wiemy czasy są niepewne...



"Tak, czasami tak bywa. Kochasz i nie rozumiesz za co i dlaczego, wierzysz, chociaż wszystko temu przeczy, byś wierzył, masz nadzieję, chociaż wszystko krzyczy, że nie powinieneś jej mieć, bo nie widzisz nawet światełka w mroku. To są paradoksy życia, a jednocześnie nasza największa siła. To z miłości, wiary i nadziei czerpiemy naszą moc. Każdego można złamać, odebrać mu honor, godność i zdrowie, ale tych trzech rzeczy nikt nas pozbawić nie może. One są z nami teraz i będą, gdy umrzemy, a nasze dusze będą krążyć w nieznanym nam świecie".

sobota, 23 lutego 2019

[68] "Podróż do krainy umarłych" - Joanna Jax

Autor: Joanna Jax
Wydawnictwo: Videograf SA.
Rok wydania: 2018
Liczba stron: 400
Ocena: 10/10

Opis z okładki: "Historia o zwykłych ludziach, których życie zmienia się w ciągu kilkunastu minut… Początek wojny to dla Kresów Wschodnich czas wywózek w odległe i złowrogie rejony Związku Radzieckiego. Dobrze zapowiadająca się aktorka, żyjąca w szczęśliwym związku z lekarzem społecznikiem, zawadiacki lekkoduch grający na saksofonie i fortepianie, siostry bliźniaczki, których ojciec znika bez śladu, chłopiec opiekujący się niewidomym dziadkiem i młoda mężatka wychowująca córeczkę – tych wszystkich ludzi pewnego dnia połączyło jedno zdarzenie... Wywózka w nieznane, do świata, w którym jedynie śmierci jest pod dostatkiem, a życie staje się już tylko walką o przetrwanie. Czy poradzą sobie na tej nieludzkiej ziemi, nie tracąc swojego człowieczeństwa? A może w staraniach, by dotrwać do następnego dnia, wygrają zwierzęce instynkty"?





Należę do grona czytelników, którzy uwielbiają czytać powieści historyczne, bądź też takie które zawierają chociażby wątek historyczny. A już najbardziej to uwielbiam powieści historyczne dotyczące drugiej wojny światowej. I właśnie dzięki zamiłowaniu do książek o takiej tematyce w moje ręce trafiła powieść "Zanim nadejdzie jutro. Podróż do krainy umarłych" autorstwa Joanny Jax.

Jakub Staśko to hazardzista, który przed mafią uciekł do Wilna i tam zaczyna nowe życie. Nina Korcz to początkująca aktorka, której wróży się wielką karierę. Swój talent rozwija na deskach wileńskiego teatru. Błażej Piotrowski to nastolatek, który opiekuje się ślepym dziadkiem i samodzielnie zarabia na życie pracując jako parobek. Gabriela Kącka to córka oficera Wojska Polskiego. Uważana jest za dziewczynę rozwiązłą. Henryk Domosławski to komendant policji, który ma piękną żonę i prześliczną córeczkę.

Przedstawiłam Wam te postaci, które odgrywają w tej powieści znaczącą rolę. Wszyscy żyją sobie we własnym środowisku. Jedni żyją beztrosko nie martwiąc się o jutro. Inni z nich zaś martwią się co włożą do garnka. Jednak ich losy splotą się kiedy zostaną wysłani na wywózkę, a wojna pokaże jak bardzo jest bezlitosna wobec każdego człowieka niezależenie od stanu pochodzenia.


Powieść "Zanim nadejdzie jutro. Podróż do krainy umarłych" to historia ludzi pochodzących z zupełnie innych środowisk. Ale w tej książce możemy zobaczyć, że w obliczu wojny nie ma podziału na biednych i bogatych. Tutaj widzimy, że wojna stawia wszystkich ludzi na jednym poziomie. Nie ważne czy należysz do elity społeczeństwa, czy też nie. Wojna jest jednakowo okrutna dla wszystkich...


Ta książka rozbiła moje serce na milion drobnych kawałków, poruszyła mnie dogłębnie. Już Wam mówię dlaczego. Otóż w większości trafiam zawsze na powieści historyczne, gdzie wojna jest głównym wątkiem. Tak te lektury są również bardzo mocne, ale nie aż tak jak "Zanim nadejdzie jutro. Podróż do krainy umarłych". W książce autorki Joanny Jax na początku obserwujemy spokojne, przedwojenne życie ludzi. Przeżywamy z nimi przeróżne historie, czy te radosne, czy dramatyczne. Początkowo widzimy świat kolorowy, piękny, radosny. I nie dopuszczamy do siebie myśli jak ten świat, który jest nam tak bardzo bliski może zniknąć. Dlatego też ogromnym szokiem jest dla czytelnika przeniesienie się z tego wesołego świata do tego przepełnionego strachem, nienawiścią, śmiercią... W tej książce możemy zauważyć jak dosłownie kilkanaście minut może zmienić życie ludzi w piekło...

Język powieści jest bardzo ładnie wpasowany w czasy międzywojenne. Tak samo jak i stylistyka powieści. Dzięki temu bardzo łatwo wczuć nam się w klimaty tamtych czasów. Język ten jest prosty i bardzo zrozumiały dla czytelnika. Przez co książkę czyta się bardzo dobrze i szybko.

Opisy w powieści na początku troszkę mnie zniechęciły, ale już po kilku stronach zdałam sobie sprawę, że dzięki tym opisom bardzo łatwo mi się przenieść w tamte czasy i wyobrazić sobie wszystkie domy, mieszkania, kamienice, miasta, krajobrazy... Jestem wdzięczna autorce, że w tak świetny sposób oddała uroki tego między wojennego okresu.

Książkę jak najbardziej polecam. Oczywiście jeżeli uwielbiacie takie klimaty jak ja o czym wspomniałam we wstępie jest to pozycja obowiązkowa. Ale jeżeli chcecie poznać realia tamtych czasów to jak najbardziej ta powieść wam to ukaże. I nie zrażajcie się tym, że jest masa opisów, a dialogów zaledwie garstka. Zobaczycie, że dzięki właśnie opisom przeniesiecie się w te czasy.


środa, 13 lutego 2019

Wiem, co w trawie piszczy!

Zapraszam serdecznie na zestawienie lutowych zapowiedzi. Tego typu postów nie było u mnie od dawna, ale powracają. Mam nadzieję, że zainteresują Was książki, które przedstawię!





Wydawnictwo: Albatros
Data wydania:  27 lutego 2019
Gatunek: Kryminał/sensacja/thriller



Opis: Aby uratować świat, Grayson Pierce musi zawrzeć pakt z diabłem. A przynajmniej ze swoim najbardziej zaciekłym wrogiem…

Ziemia na terenie waszyngtońskiego parku National Mall skrywa przerażający sekret. Przed laty grupa naukowców ukryła tam pewien obiekt. Zrobili to, by uratować ludzkość. Ale to, co kiedyś pogrzebano, może zostać odkopane... Świat nie ma pojęcia, z jak wielkim zagrożeniem przyjdzie mu się zmierzyć. Agenci z Sigma Force podejmują wyzwanie. Czy tym razem śmiertelna zagadka, której korzenie sięgają założenia słynnego Instytutu Smithsona, nie będzie dla nich zbyt trudna? Jaką cenę będzie musiał zapłacić Pierce za uratowanie świata?






Wydawnictwo: Albatros
Data wydania:  27 lutego 2019
Gatunek: Kryminał/sensacja/thriller



Opis: "Evelyn Hardcastle będzie umierać każdego dnia, aż do momentu, gdy ktoś odkryje, kim jest jej zabójca.

Wśród gości zaproszonych do Blackheath jest kilku ludzi, którzy próbują to zrobić. Nie mają równych szans ani równych możliwości. Stale przeżywają ten sam dzień, usiłując rozwiązać zagadkę, lecz każdy wieczór nieubłaganie przeszywa dźwięk wystrzału z rewolweru…

Jeśli Aiden Bishop nie zwycięży w wyścigu o odkrycie tożsamości mordercy, nigdy nie opuści posiadłości. Ma osiem szans: każdego ranka przez osiem dni obudzi się w ciele innego gościa... Jeśli nie uda mu się znaleźć zabójcy, cały cykl zacznie się od początku. I znów będzie musiał odkrywać, kim są jego przeciwnicy i który z nich pod eleganckim ubraniem skrywa śmiertelnie ostry nóż…"




Wydawnictwo: Albatros
Data wydania:  4 lutego 2019
Gatunek: Powieść obyczajowa


Opis: "Załamana poronieniem i oddalającą się wizją macierzyństwa młoda rzeźbiarka, Grania Ryan, porzuca Nowy Jork i życiowego partnera, Matta. Po dziesięciu latach nieobecności powraca do Irlandii, do rodzinnego domu położonego nad smaganą wichrami zatoką Dunworley. Pewnego dnia podczas spaceru brzegiem morza widzi stojącą na krawędzi klifu dziewczynkę o rudych włosach ubraną w koszulę nocną. Jak zahipnotyzowana obserwuje trwające w bezruchu dziecko, sprawiające wrażenie, jakby nie zdawało sobie sprawy z niebezpieczeństwa.
Dość szybko pomiędzy Granią a osieroconą przez matkę ośmioletnią Aurorą Lisle zawiązuje się przyjaźń – na tyle silna, by ojciec Aurory powierzył jej opiekę nad małą. Fakt ten bardzo niepokoi matkę Granii, Kathleen, która przestrzega córkę przed zawieraniem bliższych znajomości z członkami rodziny Lisle’ów. Ze starych listów obejmujących okres prawie stu lat oraz opowieści Kathleen Grania – która wcześniej nie zdawała sobie sprawy ze związków łączących jej matkę, babkę i prababkę z rodziną Lisle’ów – dowiaduje się o swoich korzeniach, o zawikłanych losach obu irlandzkich rodzin, gdzie miłość przeplatała się z tragedią. Ale to nie Grania, lecz obdarzona wielką przenikliwością i apetytem na życie Aurora, zdejmie klątwę ciążącą na przyszłości".





Wydawnictwo: Amber
Data wydania:  21 lutego 2019
Gatunek: Kryminał/sensacja/thriller



Opis: "Odprysk metalu tkwi w karku Marca Lucasa i w każdej chwili może go sparaliżować. Ale dla niego to bez znaczenia. W wypadku samochodowym stracił żonę i nienarodzone dziecko. Sam przeżył i obwinia się o ich śmierć...
Jest na granicy szaleństwa i dlatego zgodziłby się usunąć ze swojej pamięci wszystkie wspomnienia. Jeszcze nie wie, że cierpienie zamieni się wtedy w koszmar. I nie wie, że ten koszmar już się zaczął.
Na drzwiach swojego mieszkania widzi inne nazwisko, klucze nie pasują do zamka, a otwiera mu kobieta w ciąży. To jego żona, która zginęła kilka tygodni wcześniej...
Marc Lucas jest człowiekiem, którego nie ma i nigdy nie było. Chociaż istnieje i nadal pamięta. Ale tego też przestanie być pewny..."







Wydawnictwo: Muza
Data wydania:  27 lutego 2019
Gatunek: Kryminał/sensacja/thriller



Opis: "Mieszkańcami hiszpańskiej Vitorii wstrząsa wiadomość o podwójnym morderstwie, łudząco podobnym do brutalnych seryjnych zbrodni sprzed dwudziestu lat. W tym samym czasie na swoją pierwszą przepustkę z więzienia ma wyjść skazany za tamte zabójstwa Tasio Ortiz de Zárate. Wracają stare obawy i strach, ludzi zaczyna ogarniać przerażenie.
Unai López de Ayala, „Kraken”, śledczy specjalizujący się w profilowaniu kryminalnym, stara się zapobiec kolejnym zabójstwom. Jego metody pracy nie podobają się Albie, podkomisarz, z którą utrzymuje dwuznaczne relacje… Rozpoczyna się wyścig z czasem, niebezpieczeństwo czai się za każdym rogiem, a każdy dzień przynosi kolejny zwrot w śledztwie.
Seryjny morderca dbający o każdy szczegół makabrycznych zbrodni i profiler, który potrafi dotrzeć do najmroczniejszych zakamarków ludzkiego umysłu. Który z nich wyjdzie z tego pojedynku zwycięsko"?





Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania:  19 lutego 2019
Gatunek: Kryminał/sensacja/thriller



Opis: "Do wybrzeży Stanów Zjednoczonych zbliża się statek z nielegalnymi chińskimi imigrantami na pokładzie. Przemytem tych ludzi kieruje nieuchwytny Kwang Ang, poszukiwany przez policję wielu krajów. Okręt tonie niedaleko brzegu, ale części imigrantów udaje się dotrzeć do lądu. Kwang Ang znika w Nowym Jorku, a Lincoln Rhyme zostaje poproszony o pomoc w poszukiwaniach przestępcy, który nie zawaha się przed zgładzeniem każdego, kto mógłby go zidentyfikować. Wszystkim ocalałym z katastrofy Chińczykom grozi śmierć. Rhyme musi ująć mordercę, zanim ten do nich dotrze."









Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania:  27 lutego 2019
Gatunek: Kryminał/sensacja/thriller





Opis: "Wiem, że to, co robię, jest złe. 

Ale nie umiem się powstrzymać. 

Alison ma wszystko: kochającego męża, córkę i kwitnącą karierę – właśnie będzie po raz pierwszy bronić mordercy. Dlaczego więc zaryzykuje wszystko dla kogoś, kto nie okazuje jej grama szacunku? Ktoś zna sekret Alison. Ktoś, kto chce, aby zapłaciła za swoje czyny i kto nie spocznie, dopóki nie zrujnuje jej życia." 











Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania:  13 lutego 2019
Gatunek: Literatura faktu, reportaż


Opis: "Pod koniec września 1964 roku po Krakowie rozeszła się plotka o mordercy, który napada na kobiety. Pierwsza była Maria P. dźgnięta nożem w przedsionku kościoła Sercanek. Dwa dni później ktoś zaatakował Franciszkę L. Obie kobiety przeżyły. Trzecia nie miała tyle szczęścia. 29 września nożownik napadł na Marię P., która zmarła po przewiezieniu do szpitala. 
Po tym ataku cały Kraków ogarnęła panika. Milicja uspokajała dementując na łamach gazet plotki o kolejnych napadach. Ale ludzie wiedzieli swoje. Przerażone kobiety nosiły pod płaszczami pokrywki od garnków, aby osłonić plecy. 
W lutym 1966 roku kolejna zbrodnia wstrząsnęła miastem. Ofiarą nożownika był jedenastoletni chłopiec. Jego pogrzeb stał się prawdziwą manifestacją. Ludzie żądali, by milicja jak najprędzej schwytała zwyrodnialca. Na próżno. W maju Małgosia P. tylko cudem uniknęła śmierci. Miała kilkanaście ran kłutych. Morderca zostawił ją będąc pewnym, że dziecko nie żyje.

Sprawa Karola Kota to nie tylko studium zła ukazujące oblicze bestii, która z satysfakcją opowiada o oblizywaniu krwi z noża po zamordowaniu dziecka. To także obraz społeczeństwa, które żąda powieszenia Kota na Rynku Głównym i to bez sądu. O milicji, która broni oskarżonego przed linczem. I to akurat w chwili gdy Polska obchodzi rocznicę tysiąclecie chrztu, a partia organizuje obchody tysiąclecia państwa. Tej sprawy nie da się porównać z żadną inną".



Wydawnictwo: Videograf
Data wydania:  luty 2019
Gatunek: Literatura obyczajowa




Opis: "Kobieta jest w stanie znieść wiele, ale nie wszystko…
Nastoletnia ciąża zawsze jest zaskoczeniem. Tak samo było w przypadku Marleny, dla której stan błogosławiony był początkiem zmian. Całe jej życie przewróciło się do góry nogami, kiedy ona starała się walczyć… Ile trudu wymaga wychowanie dziecka dla kogoś, kto sam nim wciąż jest? I jak wiele może znieść nastolatka, której życie nie raczyło oszczędzić?
„Dlaczego, mamo?” to opowieść nie tylko o macierzyństwie, ale także o sprawach z nim związanych, o których na co dzień się nie mówi".










Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania:  13 lutego 2019
Gatunek: Kryminał/sensacja/thriller



Opis: "Bestsellerowy thriller, który szturmem podbił świat.

Odludzie. Śnieżyca. Mała dziewczynka uwięziona w aucie. Znikąd pomocy. Co byś zrobiła?

Darby jechała z uniwersytetu do domu, gdy rozszalała się burza śnieżna i uwięziła ją na odludziu. Najbliższą noc dziewczyna będzie musiała spędzić na postoju przy autostradzie z czterema obcymi osobami i bez zasięgu. Gdy rozgląda się po parkingu, przypadkowo odkrywa, że w jednym z aut uwięzione jest małe dziecko...

Kto z przebywających na postoju jest porywaczem? Kim jest uwięziona dziewczynka? Jak można jej pomóc?"







Wydawnictwo: Axis Mundi
Data wydania: luty 2019
Gatunek: Literatura obyczajowa



Opis: "Powieść „Magia przeznaczenia” Barbary Rybałtowskiej, autorki poczytnej Sagi „Bez pożegnania”, to saga rodzinna zamknięta w jednym tomie.

To historia pewnej rodziny i tworzących ją niezwykłych kobiet, które stają przed wyzwaniami rzucanymi przez los.

Młoda Francuzka przyjeżdża do Polski w poszukiwaniu śladów swoich przodków i wpada prosto w ramiona przeznaczenia. Opowieść o jej rodzinie odkrywa przed nią historię Polski z czasu zaborów, Wielkiej Rewolucji Rosyjskiej, przedwojennej Francji, drugiej wojny światowej, współczesnej Polski i Paryża ostatnich dziesięcioleci. Poznając scenerię, w jakiej toczyło się życie jej Prababci, Babci i Mamy sama czuje, że wedle tylko sobie znanych zasad kieruje nią przeznaczenie."