niedziela, 29 stycznia 2017

[16] "Emocjonalne sos" - dr Guy Winch


Autor: dr Guy Winch
Tłumaczenie: Katarzyna Mojkowska
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania: 2016
Liczba stron: 368
Ocena: 7/10


Opis z okładki: "Uczucia każdego z nas bywają czasem zranione. Porażka, poczucie winy, odrzucenie oraz strata wpisane są w naturę życia tak samo, jak sporadyczne obtarcie łokcia. Jednak, podczas gdy zazwyczaj bandażujemy skaleczenie, czy robimy zimny okład na skręconą kostkę, tak nasza apteczka, jeśli chodzi o urazy emocjonalne, nie jest tylko niewystarczająco wyposażona – ona zwyczajnie nie istnieje.

Szczęśliwie jest coś takiego, jak psychologiczna pierwsza pomoc dla zranionych uczuć. Bazując na najnowszych badaniach naukowych i korzystając z przykładów z prawdziwego życia, praktykujący psycholog, doktor Guy Winch proponuje kuracje krok po kroku, które skutecznie i szybko pomogą wzmocnić poczucie własnej wartości oraz uwolnić się od urazów i zahamowań, które uniemożliwiają rozwój osobisty".



Sięgając po książkę (poradnik) "Emocjonalne sos, jak uleczyć negatywne emocje" autorstwa dr Guy'a Winch'a byłam przekonana, że będzie ona napisana trudnym, skomplikowanym językiem, no wiecie bez zrozumienia dla zwykłego, szarego człowieczka. Okładka przykuła moją uwagę, więc postanowiłam zaryzykować i sięgnąć po tę pozycję, czego nie żałuje. Na szczęście zostałam bardzo mile zaskoczona jeżeli chodzi o język. Dr Winch bardzo profesjonalnie podchodzi do poruszanych tematów, nie dając przy tym odczuć czytelnikowi błędnego czy też zupełnego braku zrozumienia tekstu.
Autor porusza w poradniku siedem typowych urazów psychicznych, które w mniejszym bądź większym stopniu dotyczą każdego człowieka.: odrzucenie, samotność, strata i trauma, poczucie winy, rozpamiętywanie, porażka i niskie poczucie własnej wartości. Macie do czynienia z którymś z wyżej wymienionych problemów? Jeżeli tak to z całego serca polecam Wam książkę "Emocjonalne sos". A dlaczego? Ponieważ po pierwsze język, który jest zrozumiały dla każdego, prosty, bez fachowego słownictwa (no może czasami, ale pojęcia zawsze są wyjaśniane), spójny. Dr Winch każde zagadnienia obrazuje za pomocą przykładów z życia wziętych, a dokładniej z jego własnego doświadczenia zawodowego, gdyż jest on psychologiem. Mało tego każdy rozdział zakończony jest ćwiczeniami pomagającym w radzeniu sobie z danym problemem. Bowiem poznanie problemu od środka tak naprawdę pomoże nam sobie z nim poradzić. 
Książka zawiera siedem rozdziałów (oraz podsumowanie), natomiast każdy z rozdziałów zawiera trzy części. Pierwsza część każdego rozdziału to wstępne przedstawienie zagadnienia, oraz zobrazowanie go przykładami. Druga część to kuracja, czyli spis ćwiczeń, które powinny, podkreślam powinny pomóc nam poradzić sobie z danym problem. A dlaczego powinny? Ponieważ nie każdy ma w sobie tyle wewnętrznej swobody, aby po wykonaniu ćwiczenia poczuć się lepiej. Do tego właśnie odnosi się trzecia część każdego rozdziału, mianowicie dr Winch stara się przekazać czytelnikowi kiedy powinien udać się do specjalisty, gdy jego przeżycia doprowadzają go do stanów wręcz depresyjnych.
Mało tego każdy podany przykład daje nam możliwość przemyślenia, postawienia się na miejscu przytoczonych postaci. Ponad to (przynajmniej ja) zdałam sobie sprawę, że nasze życie jest bardzo nieprzewidywalne. W jednej chwili cieszymy się wspólnymi chwilami z najbliższą osobą, nie mając świadomości, że za kilkanaście godzin może jej już z nami nie być. Nasze życie może zmienić się o sto osiemdziesiąt stopni, gdy mamy plany, marzenia, które chcemy spełniać, niestety jeden wypadek może sprawić, że do końca życia nie będziemy w stanie pogodzić się z własną niepełnosprawnością. Dzięki tej książce zrozumiałam ile popełniam błędów we własnym życiu. Zrozumiałam co powinnam zmienić, żeby moje życie było atrakcyjniejsze, natomiast moje relacje z ludźmi stały się lepsze.
"Najwyższy czas, abyśmy praktykowali higienę psychiczną w takim samym stopniu jak higienę jamy ustnej albo ciała. To czas, abyśmy wszyscy posiadali psychologiczną apteczkę z emocjonalnymi odpowiednikami bandaży, antybakteryjnych maści, zimnych okładów i leków obniżających gorączkę. W końcu wszyscy wiemy, że psychologiczna aspiryna jednak istnieje, bylibyśmy niemądrzy, gdybyśmy odrzucali możliwość skorzystania z tego dobrodziejstwa". 
Z pewnością mogę stwierdzić, że "Emocjonalne SOS" jest taką emocjonalną apteczką, którą powinniśmy posiadać w swoim domu. Ponieważ kiedy dopadnie nas samotność, zostaniemy odrzuceni przez osoby, które uważaliśmy za bliskie, czy też przeżyjemy traumatyczne wydarzenie książka ta z pewnością pomoże nam, choć w małym stopniu zmniejszyć ból i cierpienie, które nas dopadnie.
Polecam tę książkę z całego serca, ponieważ daje praktyczne rady i pomaga uporać się z emocjonalnym cierpieniem. Jeżeli masz problem związany, z którymkolwiek z opisanych w poradników urazów psychicznych i nie możesz sobie dać z nim rady, boisz się iść do psychologa ta książka jest zaadresowana właśnie do Ciebie. 


 Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi sztukater.pl

5 komentarzy:

  1. Może i by taka emocjonalna apteczka się czasami przydała, ale jak ognia unikam poradników, to zupełnie nie dla mnie- mimo zrozumiałego, lekkiego języka i ciekawego tematu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam nie do końca przekonana, ale zaryzykowałam, chociaż wątpię żebym sięgnęła po jeszcze jakikolwiek poradnik :)

      Usuń
  2. Nie mogę trafić na tę książkę w księgarni. Chcę zobaczyć, co to jest, ale księgarnie mają jednak tę pozycję gdzieś. Wydaje mi się, że słusznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej książce i raczej nie mam problemów, o których wspomniałaś, ale mnie też zachęciła okładka, więc może kiedyś sięgnę :D Gorzej może być co prawda z dostępnością, ale popytam, poszukam i jakoś się znajdzie :P
    Pozdrawiam (i zapraszam, oddaję wszystkie szczere komentarze ^^)
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń